Ferie – tylko dla aktywnych
Ferie zimowe w Zakopanem można spędzić na różne sposoby, między innymi siedząc przed telewizorem i gapiąc się jak inni aktywnie wczasują się w górach, korzystając z wszelkich możliwych tatrzańskich atrakcji.
A pod Giewontem propozycji jest faktycznie cała masa dla spragnionych wrażeń feriowiczów.
Zakopiec przygotował dla feriowiczów zabawę o Kubek Szefa
Super rozrywką dla młodzieży jest wyprawa śnieżnymi skuterami przez lasy i góry, pośród śnieżnych zasp pod czujnym okiem instruktora. Skutery są dwuosobowe, więc z nieletnim może w owym pojeździe zasiąść opiekun tudzież rodzić, by młodzieńcowi nic się nie stało podczas podróży. Jeśli start całej tej eskapady rozpocznie się z bazy usytuowanej na Gubałówce, uczestnicy wycieczki będą mogli całymi godzinami podziwiać uroki tejże góry, słynnej na całą Polskę. Organizatorzy imprez skuterowych często łączą ową zabawę z przerwą na ognisko, więc nikt nie będzie imprezował o pustym żołądku. Wszak ciepłe jadło zapewnione, czy to bigos, czy kiełbaska pieczona własnoręcznie, wszystko pyszne – „palce lizać”!
Ostatnimi czasy w mode wchodzi podróżowanie pośród tatrzańskich zasp śnieżnych psim zaprzęgiem. W roli głównej występują psy husky, które na pewno zyskają sobie sympatię feriowiczów, bowiem owe czworonogi są bardzo towarzyskie, podobnie zresztą jak nasze owczarki podhalańskie. Na wydłużonych płozach stoi maszer, który dowodzi saniami, a jego umiejętniści przywódcze sprawiają, iż pasażerowie, którzy zajęli wygodne miejsca w zaprzęgu niczego nie muszą się obawiać, bowiem w pełni można zaufać profesjonalizmowi zwierzaków, które już nie jedne zęby zjadły w psim zaprzęgu.
Kuligu z pochodniami, imprezy znanej od lat pod Giewontem nie trzeba szczególnie reklamować, bowiem owa impreza jest na tatrzańskiej ziemi wręcz przereklamowana, lecz wciąż bardzo popularna. Doliną poprzez którą ze szczególnym zamiłowaniem wraz z podróżnikami mkną konne zaprzęgi to, rzecz jasna, Dolina Chochołowska, aczkolwiek dużym uznaniem w tej materii cieszy się także Dolina Kościeliska. Chochołowska to jedna z najdłuższych dolin i największych po naszej stronie Tatr. Jest też bardzo piękna, dlatego wciąż przyciąga na swoją ziemię turystów nie tylko w okresie ferii. Kulig uzbrojony jest zazwyczaj w pochodnie i dzwoneczki, które podrygując na końskim karku dodają całej imprezie niezapomnianego uroku. Organizatorzy często zapewniają też poczęstunek dla uczestników wyprawy, którzy już podczas jazdy potrafią porządnie zgłodnieć. Jednak prawdziwe biesiadowanie ma miejsce podczas ogniska, które często łączy się w całej tej imprezie z przerwą w czasie jazdy kuligiem.
Opodal Doliny Kościeliskiej znajdują się stajnie konne, które mogą cieszyć się wzięciem tej młodzieży, która pragnie nauczyć się jazdy na wierzchocu, by pomknąć na owym poprzez górskie tereny ciesząc oko urokiem barwnych, górskich pejzaży. Będzie tam do dyspozycji oświetlona ujeżdżalnia piaskowa, nauka z instruktorem od podstaw tudzież oprowadzki na kucykach. Jeśli młodzieniec znudzi się jazdą konną tudzież oprowadzką na kucyku, zawsze może podążyć w góry udając się w nie z Doliny Kościeliskiej.
O portfel nie ma się co martwić bawiąc na feriach u stóp Tatr, bowiem organizatorzy imprez i zabaw nie będą szczędzić rabatów, zniżek i promocji nie tylko dla najmłodszych.
Tak więc, zaplanujcie całą rodziną lub z przyjaciółmi szkolnymi ferie u stóp Tatr, bowiem wiele tatrzańskich atrakcji już na was czeka.
ferie.zakopiec.com.pl/ Agatka









